23.07.2009

Czwartek, 23 lipca 2009 · Komentarze(0)
dom -> praca -> dom

Coś mi zaczęło strzelać przy mocniejszym naciskaniu na pedały (suport?) i koło przednie przy hamowaniu zadźwięczało niepokojąco- do sprawdzenia. Nie śpieszyłem się zbytnio i na zjazdach raczej nie dokręcałem bo mnie autobus blokował, a i tak wyszło ponad 50 km/h. Do tego usłyszałem od współpracownika, że we wtorek mijałem go rano, gdy stał (samochodem?), a ja wtedy miałem >50 km/h na liczniku- w każdym razie był pod wrażeniem :-> Muszę popracować nad swoją jazdą, bo ciężko mi się stoi w korku i porusza z prędkościami ~20 km/h, i z tego powodu 3 czy 4 razy w czasie powrotu nieco się wciskałem przed samochody.

22.07.2009

Środa, 22 lipca 2009 · Komentarze(0)
dom -> praca -> dom

Niesamowicie dobrze jeździ się po Szczecinie krótko po godzinie 6 rano.

Wtorek i poprzednie

Wtorek, 21 lipca 2009 · Komentarze(0)
Dawno nic nie wpisywałem. W tym czasie nie jeździłem zbyt wiele, ale na pewno dużo kilometrów nie zostało tutaj wspomnianych. Zastanawiam się nad próbą odtworzenia choćby części z nich na podstawie chociażby informacji od shenn, ale jeszcze nie podjąłem ostatecznej decyzji na ten temat.

Staty pochodzą z trasy (nowy) dom -> praca -> rodzice -> dom

UPDATE: odtworzyłem to co mogłem od shenn, ale było tego więcej, szczególnie, że przez 3 tygodnie padła mi bateryjka w liczniku i nie zabierałem go po prostu ze sobą

05.07.2009

Niedziela, 5 lipca 2009 · Komentarze(0)
dom -> rodzice -> dom