Wpisy archiwalne w miesiącu

Lipiec, 2009

Dystans całkowity:154.83 km (w terenie 24.00 km; 15.50%)
Czas w ruchu:08:22
Średnia prędkość:18.51 km/h
Maksymalna prędkość:61.89 km/h
Liczba aktywności:9
Średnio na aktywność:17.20 km i 0h 55m
Więcej statystyk

31.07.2009

Piątek, 31 lipca 2009 · Komentarze(0)
dom -> praca -> rodzice -> dom

W nocy padało i rano zastałem czarne ulice. Z okna nie wyglądało tak źle, ale podczas jazdy pomimo moich chęci omijania kałuż, krople latały wesoło wokoło. Trochę piasku się najadłem, trochę mokry z tego powodu dotarłem do pracy, ale ogólnie nie jechało się źle, choć zdarzało mi się zapomnieć, że mokro = obniżona przyczepność i nieco za szeroko jechałem łukami.

ciągle coś strzela, przednie koło do centrowania bo lekko bije na bok i piszczy

30.07.2009

Czwartek, 30 lipca 2009 · Komentarze(0)
dom -> praca -> dom (nieco naokoło)

29.07.2009

Środa, 29 lipca 2009 · Komentarze(0)
dom -> praca -> dom

ciągle mi coś strzela w korbie pomimo dokręcenia śrub, z których jedna rzeczywiście była poluzowana

28.07.2009

Wtorek, 28 lipca 2009 · Komentarze(0)
dom -> praca -> dom

Chyba powinienem popracować nad przestrzeganiem przepisów, bo 60 km/h to sporo więcej niż jest dopuszczalne w mieście, a nie jechałem więcej tylko dlatego, że mnie autobus blokował. Dobrze jest mieć licznik, bo po zwolnieniu do 25 km/h człowiek ma uczucie jakby niemal stał, a szybki zerk na kierownicę informuje, że jednak jest inaczej :-)

Wycieczka nad jezioro Świdwie

Niedziela, 26 lipca 2009 · Komentarze(0)
Urządziłem sobie z shenn wycieczkę nad jezioro. Opis ze zdjęciami wkrótce, a tymczasem jedynie staty.

23.07.2009

Czwartek, 23 lipca 2009 · Komentarze(0)
dom -> praca -> dom

Coś mi zaczęło strzelać przy mocniejszym naciskaniu na pedały (suport?) i koło przednie przy hamowaniu zadźwięczało niepokojąco- do sprawdzenia. Nie śpieszyłem się zbytnio i na zjazdach raczej nie dokręcałem bo mnie autobus blokował, a i tak wyszło ponad 50 km/h. Do tego usłyszałem od współpracownika, że we wtorek mijałem go rano, gdy stał (samochodem?), a ja wtedy miałem >50 km/h na liczniku- w każdym razie był pod wrażeniem :-> Muszę popracować nad swoją jazdą, bo ciężko mi się stoi w korku i porusza z prędkościami ~20 km/h, i z tego powodu 3 czy 4 razy w czasie powrotu nieco się wciskałem przed samochody.

22.07.2009

Środa, 22 lipca 2009 · Komentarze(0)
dom -> praca -> dom

Niesamowicie dobrze jeździ się po Szczecinie krótko po godzinie 6 rano.

Wtorek i poprzednie

Wtorek, 21 lipca 2009 · Komentarze(0)
Dawno nic nie wpisywałem. W tym czasie nie jeździłem zbyt wiele, ale na pewno dużo kilometrów nie zostało tutaj wspomnianych. Zastanawiam się nad próbą odtworzenia choćby części z nich na podstawie chociażby informacji od shenn, ale jeszcze nie podjąłem ostatecznej decyzji na ten temat.

Staty pochodzą z trasy (nowy) dom -> praca -> rodzice -> dom

UPDATE: odtworzyłem to co mogłem od shenn, ale było tego więcej, szczególnie, że przez 3 tygodnie padła mi bateryjka w liczniku i nie zabierałem go po prostu ze sobą

05.07.2009

Niedziela, 5 lipca 2009 · Komentarze(0)
dom -> rodzice -> dom