dom -> praca -> dom
Środa, 4 czerwca 2008
· Komentarze(0)
dom -> praca -> dom
Rano było dość zimno i powiewy wiatru powodowały, że zastanawiałem się czy nie wrócić po coś z długim rękawem. Gdy wracałem było dla odmiany cholernie ciepło i niewielu rowerzystów widziałem po drodze- nawet pod PCP było pusto.
Rano było dość zimno i powiewy wiatru powodowały, że zastanawiałem się czy nie wrócić po coś z długim rękawem. Gdy wracałem było dla odmiany cholernie ciepło i niewielu rowerzystów widziałem po drodze- nawet pod PCP było pusto.

