Ostatni świąteczny dzień
Poniedziałek, 13 kwietnia 2009
· Komentarze(0)
Chcieliśmy wykorzystać ostatni świąteczny dzień na dłuższy wypad rowerowy. Nadarzyła się okazja zjedzenia obiadu u rodziców Kasi, więc za cel obraliśmy sobie Puszczę Bukową.
Nie doceniliśmy pogody i już po kilkunastu minutach jazdy przyszła pora na zrzucenie z siebie kilku rzeczy

Obraliśmy kurs przez Błonia, a więc i na PCP

Przy Urzędzie Miasta natknęliśmy się na nowo postawioną proekologiczną ścianę

Krótki postój tuż przed wjechaniem na most

Kolejny, nieco dłuższy postój zrobiliśmy sobie przy zjeździe z Mostu Pionierów

W końcu wjechaliśmy w teren :-D

Czasami było pod górkę

Czasami w piasku

Czasami w lesie

Czasami przez polanki

Jezioro Szmaragdowe

Kasia pokazała mi niesamowite miejsce


Prędkość maksymalną osiągnąłem na zjeździe z jeziora Szmaragdowego w stronę Zdroi. Na dole spostrzegłem, że obowiązuje tam ograniczenie prędkości do 30 km/h, a więc nieciekawie by było, gdyby nas zatrzymał jakiś patrol.
Wypad rowerowy wyszedł nam bardzo udany. Nie pojechaliśmy wszędzie gdzie planowaliśmy z braku czasu, ale nadrzędnym celem była potrzeba odpoczynku psychicznego, a to udało się zrealizować w 100% :-D
Zapraszam do zapoznania się ze wszystkimi zdjęciami z tej wycieczki rowerowej
Nie doceniliśmy pogody i już po kilkunastu minutach jazdy przyszła pora na zrzucenie z siebie kilku rzeczy

Obraliśmy kurs przez Błonia, a więc i na PCP

Przy Urzędzie Miasta natknęliśmy się na nowo postawioną proekologiczną ścianę

Krótki postój tuż przed wjechaniem na most

Kolejny, nieco dłuższy postój zrobiliśmy sobie przy zjeździe z Mostu Pionierów

W końcu wjechaliśmy w teren :-D

Czasami było pod górkę

Czasami w piasku

Czasami w lesie

Czasami przez polanki

Jezioro Szmaragdowe

Kasia pokazała mi niesamowite miejsce


Prędkość maksymalną osiągnąłem na zjeździe z jeziora Szmaragdowego w stronę Zdroi. Na dole spostrzegłem, że obowiązuje tam ograniczenie prędkości do 30 km/h, a więc nieciekawie by było, gdyby nas zatrzymał jakiś patrol.
Wypad rowerowy wyszedł nam bardzo udany. Nie pojechaliśmy wszędzie gdzie planowaliśmy z braku czasu, ale nadrzędnym celem była potrzeba odpoczynku psychicznego, a to udało się zrealizować w 100% :-D
Zapraszam do zapoznania się ze wszystkimi zdjęciami z tej wycieczki rowerowej

